SHERLOCK (1,2,3)

Sherlock-seria-3_Jeremy-Lovering,images_big,25,D1311

Sherlock Holmes – detektyw, którego zna cały świat. Dzięki książkom, licznym ekranizacjom czy też po prostu „ze słyszenia” (postać na tyle kultowa, że ciężko by było o niej choć raz nie usłyszeć). Kolejny serial, który w 2010 r. o nim powstał, nie byłby niczym nadzwyczajnym (jak już wspomniałam, nie po raz pierwszy opowiadania Arthura Conana Doyle’a zostały wzięte na warsztat), gdyby nie fakt, że akcję przeniesiono do czasów współczesnych. Wówczas to przygody ów bohatera i jego kompana, dr. Watsona, nabrały całkiem nowego charakteru, przy czym nadal odwoływały się do tych z pierwowzoru literackiego. A to wszystko dzięki BBC, które jak zwykle nie zawiodło.

„Sherlock”, bo taką nazwę nadano produkcji, zachwycił mnie właściwie pod każdym względem – od obsady zaczynając, a na czołówce kończąc. Właściwie to ciężko mi cokolwiek teraz napisać – zdaje się, że wszystko, co dobre, zostało już na temat tego serialu powiedziane (w sieci aż huczy od pozytywnych recenzji – sami sprawdźcie). Aktorzy dobrani idealnie! Benedict Cumberbatch rozpalił serca milionów fanek na całym świecie. Jako inteligentny, o niezwykłych zdolnościach dedukcyjnych Sherlock Holmes wypadł wręcz bez zarzutu – budził podziw (chwilami aż nie nadążałam za jego tokiem myślenia przy odgadywaniu różnych zagadek), potrafił rozśmieszyć (zwłaszcza, gdy się nudził), a przy tym ujmował tym, jak dobrym przyjacielem wbrew pozorom (wszak bywał bezczelny, egoistyczny i zadzierał nosa) potrafił być (umrzeć za najbliższych – nie ma sprawy). Martin Freeman również świetnie odegrał swoją rolę. Muszę przyznać, że dr Watson w jego wykonaniu to postać budząca najszczersze uczucia sympatii. Prostolinijny, normalny, fajny facet. Trwał i wspierał swojego współlokatora nawet wtedy, gdy był całkowicie lekceważony (a zdarzało się to dość często). No i prowadził bloga (bardzo poczytnego zresztą :)). Wspaniały duet – cudownie współgrający.

Wielki plus za tak ciekawie poprowadzoną fabułę – tak wiele rozmaitych zagadek, w tak nietypowy sposób rozwiązanych. Mówię Wam – nie sposób się nudzić przy tym serialu. No i ten klimatyczny (nieraz całkiem mroczny) Londyn – miejsce, o którym marzę, by je kiedyś odwiedzić. Ten serial po prostu trzeba znać! Żal by było, gdybyście go nie poznali – serio! Także czym prędzej nadrabiajcie zaległości. Polecam!

***

Sherlock (Wielka Brytania 2010, 2012, 2013), Best Film

Za egzemplarze recenzenckie dziękuję Best Film

bf_logo

UWAGA! WIELKA AKCJA PROMOCYJNA BBC na DVD!

Każdy z sezonów „Sherlocka” za jedyne 39,99 zł zamiast 69,99 zł! Klikamy w baner :)

AkcjaBBC_WPROST_nr37-2

Reklamy

8 thoughts on “SHERLOCK (1,2,3)

  1. podczytywka pisze:

    Uwielbiam ten serial! Niesamowicie podoba mi się to, że tylko nawiązuje do oryginalnych opowiadań, tworząc zupełnie inne historie. Na początku strasznie przeszkadzał mi Cumberbatch, ale odkąd przestawiłam się na inny tryb myślenia o Sherlocku, nie potrafię sobie wyobrazić lepszego aktora do odegrania tej roli. Nie mogę się doczekać 4 sezonu, już obgryzam pazurki!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s