JEDNA KROWA ŁACIATA – Jadwiga Nazimek

978-83-7942-273-9Sięgnęłam po tę książeczkę, gdyż zarówno opis wydawcy, jak i śliczna okładka zauroczyły mnie. Pomyślałam, że to może być bardzo ciekawa pozycja dla maluchów. Chciałam ją poznać, by móc ją potem polecić dalej. Niestety. Poza interesującym opisem oraz ładną okładką (i ilustracjami w środku) nie znalazłam w tej książce nic, co wzbudziłoby we mnie jakikolwiek zachwyt.

Dzieci może i nie są zbyt wymagające. Ja również od wierszyków skierowanych do tych najmłodszych nie oczekuję nie wiadomo czego. Niemniej sięgając po taką pozycję, chcę mieć poczucie, że nie powstała ona przypadkowo, że niesie za sobą jakieś wartości dodane…

Rymować potrafi niemal każdy. Gorzej, jeśli ma mieć to jakiś sens – wtedy już nie zawsze przychodzi to z taką łatwością. „Jedna krowa łaciata” to, moim zdaniem, zbiór rymowanek o wszystkim i o niczym (z podkreśleniem tego drugiego). A to czytamy o jakichś idących baranach (co to jeden z nich tak naprawdę jest koniem), a to o straszydłach, o zegarze (co to stary jest niesłychanie), o ciszy (i co o niej sądzą dwie uczone), o rzecznej kołysance, o dojrzewającym na drzewie jabłuszku, o dziwnych krowach, o błocie, o czekaniu, o zimowym pociągu, o słowiku i o nocy, o której to wierszyk podaję jako przykład:

„Pohukuje sowa, w zaroślach się chowa, / huka sobie, huka. A tutaj coś stuka, / trochę szpera, trochę gmera, / coś tam buczy, coś tam gdera, / coś się w trawie poniewiera. / noc zapadła – cicho sza!”

Jak dla mnie misz-masz totalny. Nie mam pojęcia, jaki był klucz przy wyborze tematów danych tekstów. Co więcej, czego takie wierszyki miałyby nauczyć? Jaka jest ich wartość poznawcza czy wychowawcza? Jak dla mnie jest to bardzo słaba pozycja. Totalnie o niczym! Gdyby chociaż te teksty zabawne były… Nie polecam, tym bardziej, że jest w czym wybierać na naszym rynku wydawniczym – tak wiele jest dla dzieci publikacji wartościowych i wartych przeczytania. Ta się do nich zdecydowanie nie zalicza. Ale daję plus za oprawę – przynajmniej oko dziecko pocieszy, gdy jakimś trafem dostanie tę książkę w swoje ręce.

Bywa.

***

Jedna krowa łaciata – Jadwiga Nazimek, Novae Res 2014, s. 32

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Novae Res

novaeres

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s