POTOMKOWIE PIERWSZEJ CZAROWNICY – Zuzanna Gajewska

przódZuzannę Gajewską poznałam dzięki portalowi eKulturalni.pl – jest bowiem jego redaktorką. Okazało się również, że prowadzi bloga literackiego Szufladopółka. Z wielką przyjemnością odwiedzałam i odwiedzam oba te miejsca (do czego również Was zachęcam). Kiedy wyszło na jaw, iż Zuzanna napisała książkę, która zdobyła pierwsze miejsce w Konkursie Literackim organizowanym przez Fundację Elbląg, miałam nadzieję, że będę miała okazję ją przeczytać (niestety nie jest dostępna w sprzedaży). Stało się to możliwe, dzięki akcji „Moja książka w Waszych rękach”. 4 ścieżki, 4 pory roku, a wszystko to jakże związane z treścią publikacji. Mnie przypadła WIOSNA, co może wcale nie jest takim przypadkiem, jakby się mogło wydawać – wszak to pora moich narodzin…, co nie jest tutaj bez znaczenia (prawda Zuzanno? ;))

„Potomkowie pierwszej czarownicy” to książka, która od samego początku bardzo intryguje. Zuzanna posłużyła się legendą o pierwszej czarownicy, która przechytrzyła Welesa (słowiańskiego boga magii, przysięgi, bogactwa, zaświatów), przy czym pozwoliła sobie na duże urozmaicenie, rozbudowując ją wedle własnej (rzekłabym nawet, że niebywałej) fantazji. Dzięki temu powstała historia niezwykle ciekawa, tajemnicza, pobudzająca wyobraźnię i wyzwalająca dużą chęć poszerzenia wiedzy (a właściwie zaczerpnięcia jakichkolwiek informacji, gdyż w moim przypadku wiedza ta jest nikła) na temat słowiańskich wierzeń.

Powieść ta została osadzona w czasach współczesnych (choć są też „wstawki” z czasów bardzo nam odległych), a jej głównymi bohaterkami są cztery dziewczyny (Magda, Basia, Kornelia i Matylda), z pozoru niczym nie wyróżniające się studentki. Spotykają się przypadkiem jeden raz, drugi…, co skutkuje tym, iż zaczynają spędzać ze sobą coraz więcej czasu, a nawet zaprzyjaźniają się. Wokół nich dzieją się jednak dziwne rzeczy… Dość niezrozumiałe i wzbudzające wątpliwości, co do nich samych. Jedna z nich jest w dużym niebezpieczeństwie, choć nie ma o tym pojęcia. Pewna osoba sugeruje, że zagrożenie to pochodzi od jej nowych przyjaciółek. W międzyczasie prowadzone jest śledztwo w sprawie morderstwa, w które zamieszani są „słudzy” Welesa… Magda poznaje historię swojej rodziny, swoich dalekich przodków. Pozostałe dziewczyny również dowiadują się wielu nowych rzeczy o sobie i swoich najbliższych. No więc dzieje się i to dość sporo.

Książka Zuzanny jest dobrze napisana. Na początku miałam poczucie chaosu, aczkolwiek powoli przyzwyczajałam się do stylu autorki i jej sposobu prowadzenia narracji. Przyznaję, że chwilami brakowało mi większego dopracowania, rozwinięcia pewnych wątków (przez pewien czas miałam problemy z odróżnieniem dziewczyn i czasem zbyt szybko pewne rzeczy były wyjawiane), ale jestem przekonana, że gdyby książka trafiła pod skrzydła dobrego wydawnictwa i gdyby odpowiedni redaktorzy i korektorzy zajęli się tą publikacją, to mielibyśmy możliwość wciągnięcia się w bardzo interesującą, niezwykle urzekającą, zachwycającą wręcz serię. Tak, tak, ta książka domaga się wręcz kontynuacji! I tak naprawdę przydałoby się rozbudowanie tej pierwszej części, żeby było jeszcze bardziej tajemniczo, jeszcze bardziej niebezpiecznie (żałuję bowiem, że samo śledztwo zostało potraktowane nieco po macoszemu – przydałoby się poświecenie jemu większej uwagi, aby czytelnik, razem z bohaterami, krok po kroku mógł odkrywać kolejne, jakże znaczące tajemnice z przeszłości). Ja jestem wielce zaintrygowana – czekam na kolejne części!

Z całego serca życzę Zuzannie, by jej książka spotkała się z zainteresowaniem dobrego wydawnictwa. W tej historii jest bowiem przeogromny potencjał, któremu potrzebna jest porządna „oprawa” :)

Gratuluję Zuzanno pięknej wyobraźni. Pracuj dalej, pisz kolejne części i zaskakuj nas jeszcze bardziej – masz ku temu możliwości :)

***

Potomkowie pierwszej czarownicy – Zuzanna Gajewska, Fundacja Elbląg 2013, s. 168

SAMSUNG CAMERA PICTURESUWAGA!

Jeżeli ktoś ma ochotę przeczytać i zrecenzować książkę Zuzanny Gajewskiej, po czym podać ją dalej, zachęcam do zgłoszenia się w komentarzu pod tym postem (podpisując się oraz podając swój e-mail do ewentualnego kontaktu).

Macie czas do 27 lipca 2014 r. (włącznie). Następnego dnia, w drodze losowania, wybiorę osobę, do której powędrują „Potomkowie pierwszej czarownicy”. Wówczas osoba ta powinna się kierować zasadami akcji, które są dostępne TUTAJ.

baner

 

Reklamy

7 thoughts on “POTOMKOWIE PIERWSZEJ CZAROWNICY – Zuzanna Gajewska

  1. Kaś Hoffmann pisze:

    Też miałam okazję przeczytać tę książkę w ramach akcji, tyle że na ścieżce letniej. Byłam pod wielkim wrażeniem. Podzielam Twoją nadzieję, że znajdzie się świetny wydawca na ten tekst, bo opowieść jest wspaniała.

    • Szufladopółka pisze:

      Ach! I zapomniałam dodać; oczywiście, że ma znaczenie to, iż urodziłaś się wiosną… Co ci mogę powiedzieć? kontynuacja się pisze i jest poświęcona wiośnie właśnie :)

  2. miqaisonfire pisze:

    Po książkę, mimo że zapowiada się ciekawie, niestety się nie zgłoszę, bo mam tyle książek niezrecenzowanych, że na pewno nie znalazłbym na nią czasu :(

    • Marta Augustynowicz pisze:

      Doskonale Cię rozumiem. Ja też mam spore zaległości… Ale mam nadzieję jak najszybciej je nadrobić, bo strasznie nie lubię, gdy mi coś tak bardzo zalega ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s