ZAKOCHAĆ SIĘ – Cecelia Ahern

zakochac-sieNa polskim rynku wydawniczym pojawiła się kolejna powieść autorki, która zalicza się do moich ulubionych (tym większa radość z mojej strony). Jej historie działają na mnie niczym magnes – nie ma możliwości, by mnie do siebie nie przyciągnęły. W twórczości Cecelii Ahern jest bowiem taka siła, która uniemożliwia czytelnikowi wycofanie się, skoro tylko wejdzie w przestrzeń przez nią wykreowaną.

Cecelia znowu postawiła na miłość. Nie ma co się dziwić – temat uniwersalny, zawsze na czasie, stale nas absorbujący. Któż bowiem nie chce kochać i być kochanym? Każdy z nas pragnie być przecież szczęśliwy – najlepiej u boku tego jedynego czy tej jedynej. Nie każdemu jest to jednak dane. A przynajmniej nie od razu. Nieraz trzeba się bardzo postarać, by ktoś się w nas zakochał. Nieraz wystarczy jednak po prostu być…

„Zakochać się” to historia o kobiecie, która ratuje pewnego mężczyznę przed zabiciem się (przez sprawy uczuciowe i rodzinne), po czym zawiera z nim umowę, iż w ciągu 2 tygodni udowodni mu, że życie może być piękne, że warto żyć. Muszę przyznać, że Christine (owa kobieta) wzięła na siebie bardzo dużą odpowiedzialność (czyjeś być albo nie być). Wszak na początku nie zdawała sobie z tego sprawy, ale uparła się, że zrobi wszystko, aby Adam (ów mężczyzna) zrozumiał, jak wielki próbował popełnić błąd.

Temat samobójstwa nie jest tematem łatwym. Cecelia posłużyła się nim, by pokazać swoim czytelnikom, jak nietrudno jest sięgnąć dna swojej rozpaczy, przestać wierzyć w cokolwiek, a przede wszystkim w samego siebie. W powieści takiej jak ta (raczej nastawionej na pozytywny oddźwięk) nie jest możliwe dogłębne potraktowanie tego tematu i w sumie Cecelia nie siliła się na to. Skoncentrowała się na aspekcie pomocy, której mogą udzielić najbliżsi (niejednokrotnie podkreślała przy tym, jak ważna jest pomoc specjalisty). Szczera rozmowa, umiejętność słuchania, nieoceniania, obecność, empatia – to jest najważniejsze i tyle każdy może ofiarować drugiej osobie. Czy to wystarczy? Niekoniecznie. Ale próba uzależnienia od siebie kogokolwiek, podejmowanie za kogoś decyzji, odbieranie mu kontroli nad jego własnym życiem – to już na pewno nie jest wskazane.

Christine nie do końca zdawała sobie z tego sprawę, próbując „naprawiać” Adama. Ale jak tu się dziwić, skoro była taką wielką fanką wszelkich poradników życiowych (posiadała naprawdę niezłą kolekcję). Niemniej chciała dobrze – poświęcając się sprawom innych, całkowicie odrzucała (skrywała) swój własny ból i cierpienie (dopiero co się rozwiodła, nie umiała znaleźć swojego miejsca na ziemi). Bardzo polubiłam tę postać. Jej dobroć i chęć niesienia pomocy udzielały się podczas czytania. No i ta jej cierpliwość! Mając taką rodzinę jak ona (swoją drogą – dialogi między nimi mega zabawne), to naprawdę trzeba było mieć jej duże pokłady ;) Adama również polubiłam – przede wszystkim za jego sarkastyczny humor.

„Zakochać się” to powieść niestety dość przewidywalna. Jednak fabuła prowadzona jest w taki sposób, że wcale mi to nie przeszkadzało. Pomysły Cecelii są zawsze pełne niespodzianek, toteż nuda przy czytaniu nie grozi. Historia ta jest pełna uroku, dobrych przesłań, gorącej atmosfery platonicznego (przynajmniej do czasu) romansu (idealna, by ją zekranizować!). Styl autorki jest bardzo lekki, wciągający. Powieść jest spójna, ciekawa, zachęcająca. Jak znalazł na letni, wakacyjny urlop. Polecam!

***

Zakochać się/How to Fall in Love – Cecelia Ahern, przeł. Natalia Wiśniewska, Akurat 2014, s. 416

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Business & Culture oraz Wydawnictwu Akurat

180874_akurat_200

Reklamy

9 thoughts on “ZAKOCHAĆ SIĘ – Cecelia Ahern

  1. Kaś Hoffmann pisze:

    Mimo że przewidywalne, powieści Cecelii Ahern mają w sobie takie pokłady optymizmu, że nie sposób się od nich oderwać. Poza tym autorka ma naprawdę dobry warsztat, pisze lekko i z pomysłem. :)

  2. Varia-czyta pisze:

    obecnie jestem w takim stanie, że o czym Cecelia by nie napisała oraz jakkolwiek ludzie by tego nie komentowali, i tak che to załapać, zaszyć się w kącie i czytać ;))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s