PODRÓŻ, KTÓRA ZMIENIŁA ŚWIAT – Alan Moorehead

978-83-7785-140-1Darwin. Twórca teorii ewolucji, w której kluczowe znaczenie ma tzw. dobór naturalny (selekcja naturalna). Przeżywają najlepiej przystosowani. Wiemy o tym. Uczyliśmy się o tym w szkole.

Czego jednak możemy nie wiedzieć? Czego nie przekazali nam nauczyciele? Czy jest coś, co mogłoby nas (być może niekoniecznie lubujących się w naukach przyrodniczych) zainteresować odnośnie osławionego jegomościa i jego odkryć? Otóż jest! I jest to rzecz niesłychanie ciekawa! A mianowicie: W JAKI SPOSÓB Karol Darwin doszedł do tak znamiennych wniosków? Przecież – jak się okazuje – był osobą głęboko wierzącą i w pełni ufną wobec Słowa Bożego! Co zatem, i w jaki sposób, otworzyło jego umysł na te jakże sprzeczne względem jego religii przekonania?

Karol Darwin miał zaledwie 22 lata, gdy został zaproszony na długi rejs dookoła świata, aby pełnić na statku HMS Beagle funkcję przyrodnika. Nie zgodził się od razu. Nie bez znaczenia było tu zdanie jego ojca. Wszak darzył go wielkim szacunkiem i był niemało zależny od jego pieniędzy. A taki rejs miał go trochę kosztować. Co więcej, przyszłość Karola miała być związana z całkiem innym zawodem… Miał zostać księdzem! Wiedzieliście o tym? Muszę przyznać, że dla mnie było to zaskoczeniem.

W książce australijskiego pisarza, dziennikarza i korespondenta – Alana Mooreheada – można przeczytać wiele ciekawostek na temat wczesnego życia Karola Darwina. Jest to bardzo dobry, znaczący wstęp do dalszych wydarzeń, związanych z pięcioletnim rejsem na pokładzie Beagle’a. Wówczas to Karol zaczął widzieć więcej, zaczął dostrzegać pewne zależności… Coraz więcej zastanawiał się nad prawdziwością przekazu z Księgi Rodzaju. Jaki był prawdziwy początek świata? Czy rzeczywiście mógł powstać ot tak, w sześć dni? Wszak niegdyś bezsprzecznie w to wierzył! A jednak zaczął wątpić. Znalazł nowe odpowiedzi i z każdym kolejnym rokiem na Beagle’u coraz bardziej się do nich przekonywał. Co niekoniecznie przypadło do gustu kapitanowi okrętu i kompanowi Darwina – Robertowi FitzRoyowi…

Niektóre opisy zwierzątek i krajobrazów kolejnych krajów nużyły (te zdają się nie leżeć w kręgu moich ścisłych zainteresowań), ale wynagradzały to momenty, w których autor skupiał się na owym procesie zmieniającym myślenie Darwina, na tworzących się podwalinach teorii ewolucji.

Muszę przyznać, że po tej lekturze zmieniło się moje podejście do Karola Darwina. Wcześniej wydawał mi się mało interesujący i nigdy bym nie przypuszczała, że sięgnę po jakąkolwiek jego biografię. A tu proszę, takie zaskoczenie. Otwarty umysł i oddanie się swojej pasji – po raz kolejny utwierdzam się w przekonaniu, jak wielką siłę mają w sobie te cechy…

Co do samego wydania – jest po prostu świetne! Liczne, malownicze, a przy tym – jak zapewnia wydawca – unikatowe ilustracje z danej epoki cieszą oko „często i gęsto”! Jestem zachwycona! Książka powinna ucieszyć każdego, kto interesuje się naukami przyrodniczymi, a przy tym potrafi docenić starania autora, gdy ten chce przekazać coś więcej, niż tylko zdać relację z jakże znaczącej podróży – gdy skupia się na ludziach i przemianach w nich zachodzących, gdy ważne są przyczyny, nie tylko skutki. Mnie to przekonuje :)

***

Podróż, która zmieniła świat. Darwin na pokładzie Beagle’a/Darwin and the Beagle – Alan Moorehead, przeł. Jacek Spólny, Zysk i S-ka 2014, s. 352

Za egzemplarz recenzencki dziękuje Wydawnictwu Zysk i S-ka

logo-zysk

Advertisements

6 thoughts on “PODRÓŻ, KTÓRA ZMIENIŁA ŚWIAT – Alan Moorehead

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s