BLASK TRAWY PAMPASOWEJ – Karolina Janowska

127-godzin-b-iext6269157

Życie pisze różne scenariusze. Czasem może się wydawać, że bez jakiegokolwiek wpływu nas samych. Myślę jednak, że w gruncie rzeczy zapominamy, iż większość wydarzeń zależy przede wszystkim od naszych decyzji – tak często jednak nieprzemyślanych.

Karolina Janowska mając na swoim koncie przygodę z fantastyką („Opowieści celtyckie”, „Opowieści celtyckie. Droga do władzy”) wzięła się za pisanie literatury obyczajowej, kobiecej, o dużym zabarwieniu erotycznym. Jak jej to wyszło? Odczucia mam mieszane…

W „Blasku trawy pampasowej” poznajemy Natalię oraz Anię, wokół których wszystko się dzieje i dzięki którym poznajemy dwa oblicza miłości oraz wszelkie zawirowania z nią związane – spojrzenie nastolatki i kobiety dojrzałej, o wiele bardziej doświadczonej, różnią się bowiem znacznie. I to jest chyba najbardziej interesujące w tej książce – ukazanie, że nasze uczucia, myśli na temat ukochanej osoby, związku z nią, podlegają procesowi – stale się zmieniają pod wpływem kolejnych bodźców, doświadczeń, których niejednokrotnie nie da się pominąć. Wówczas całkowicie zmieniają się nasze wyobrażenia, wymagania względem drugiej osoby, oczekiwania…

27-letnia Natalia dostaje pod swoją opiekę 16-letnią Anię, po tym jak jej mąż, Marek, wyjeżdża wraz z siostrą i szwagrem (rodzicami nieletniej) na kontrakt do Norwegii. Żadna z nich nie jest z tej sytuacji zadowolona, aczkolwiek czas pokaże, że zaczną żywić dla siebie sympatię. Przede wszystkim dlatego, iż przy coraz większych problemach życiowych, nie będą miały nikogo poza sobą. A ich problemy dotyczyć będą facetów – jak to zwykle w życiu bywa ;) Natalia zacznie zastanawiać się nad swoim małżeństwem (zwłaszcza, że w jej życiu na nowo pojawi się dawny narzeczony, Adam). Ania zaś zacznie stawiać pierwsze kroki ku dorosłości – pozna smak związku, miłości, seksu… i wielkich rozczarowań (Daniel będzie jej pierwszym chłopakiem, którego jej „mądre” koleżanki nie będą chciały zaakceptować).

Temat poruszony przez autorkę jest ważny, zwłaszcza w kontekście młodych dziewczyn, „upijających” się swoją naiwnością względem „idealnej” miłości. Zapatrzone w swoich „idealnych” partnerów zapominają o szacunku dla siebie, swojego ciała… Nie myślą o tym, czy są gotowe… Odczuwają psychiczny przymus, by zrobić coś nie do końca w zgodzie z własnymi przekonaniami. Brakuje im świadomości. Choć z drugiej strony autorka wskazuje na nieletnie, których świadomość zdaje się być zbyt duża, których miłość i uczucia w ogóle nie interesują, dla których liczą się pieniądze…

Niespełniona miłość, przyzwyczajenie, zdrady, szukanie odpowiedzi na pytanie: czego tak naprawdę chcę, potrzebuję?, pierwsze zauroczenia, seks za pieniądze, seks z pożądania, co świadczy o wartości drugiego człowieka?, konfrontacja z własnym życiem, z własnymi demonami, zaczynanie na nowo… Tak wiele kwestii autorka poruszyła – wszystkie jednak łączą lub przenikają się ze sobą w relacjach damsko-męskich. Zresztą, można by wyliczać bez końca…

Moją ocenę tej książki zdecydowanie obniżył fakt, iż jest ona przegadana. Niewiele się w niej dzieje, autorka skupiła się raczej na emocjach, uczuciach, przemyśleniach bohaterów. I nie byłoby w tym nic złego, gdyby potrafiły one rzeczywiście zająć całą uwagę czytelnika. A tak przyznaję, że przez wiele stron byłam niezwykle znużona. Frazy się powtarzały – nie dosłownie, ale przekaz był ten sam. Byłoby dużo lepiej, gdyby pewne wewnętrzne monologi zostały skrócone, wyrzucone, cokolwiek, byleby tylko tak bardzo nie męczyły. Nie będę więc jakoś szczególnie namawiać Was do tej pozycji, ale jeśli przypadkiem trafi w Wasze ręce, to być może nie poczujecie takiego zmęczenia słowem jak ja. Aczkolwiek powodem mojego niezadowolenia może być również brak odkrywczych wniosków, do których sama bym wcześniej nie doszła…

***

Blask trawy pampasowej – Karolina Janowska, Novae Res 2013, s. 430

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Novae Res

novaeres

Reklamy

One thought on “BLASK TRAWY PAMPASOWEJ – Karolina Janowska

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s