SCENA Z ŻYCIA KAMIENICY i inne opowiadania – Andrzej Sitko

978-83-7942-055-1Tak jak już kiedyś wspomniałam – nie jestem największą fanką opowiadań. Zdarza się jednak, że po nie sięgam. Nie wiem, co decyduje wówczas o moim wyborze, ale chyba po prostu jakaś nieodparta pokusa sprawia, że sięgam po konkretny w danej chwili zbiór. I tym razem tak było. Zapoznałam się z twórczością Andrzeja Sitko, a przy tym wcale tego nie żałując.

„Scena z życia kamienicy i inne opowiadania” dotyczą miłości – temat wdzięczny, zdaje się nieskończony względem możliwości jego interpretacji.  W tym przypadku autor stworzył bohaterów, którzy z przeróżnych powodów odrzucają to uczucie, unikają stałych związków, mimo że gdzieś tam, po cichu, woleliby by było inaczej. Okazuje się jednak, że wydarzenia, których doświadczyli, sytuacje, które widzieli, o których słyszeli, inne czynniki społeczno-kulturowe przyczyniły się do objęcia stanowiska, iż bycie w pojedynkę ma więcej zalet, a przynajmniej stwarza mniej problemów. Smutne to podejście, choć poznając historie tych postaci przestajemy się dziwić, znajdujemy w sobie choćby cień zrozumienia.

Dziewięć opowiadań – nie będę jednak omawiać wszystkich. Zwrócę uwagę na te, które najbardziej do mnie trafiły lub jeszcze inaczej, które najmocniej mnie zszokowały. Pierwsze z nich nosi tytuł „Jesienne requiem”. Właściwie nie wiem, co mogę na jego temat napisać. Ot, mężczyzna umawia się z kobietą (poznał ją, ratując przed samobójstwem) na coś, co ona chce zrobić właśnie z nim. Skojarzenia są oczywiste – chodzi o seks. Jak się później okazało, chodzi o coś więcej, czego w życiu bym się nie spodziewała.  I on to robi – zarówno dla niej, jak i dla samego siebie… Wiem, że brzmi to dość enigmatycznie, ale nie mogę Wam zdradzić nic więcej, by nie zabierać Wam przyjemności z potencjalnego czytania tej pozycji. Zatrważający tekst. Drugi, na który warto zwrócić uwagę, to „Miłość Józefa Kuglarza”. Ten jest o wiele bardziej czytelny, zrozumiały, podparty doświadczeniami z dzieciństwa, jakże wpływającymi na dalszą percepcję świata. Jest o małym Józku, o jego przyjaciołach, o życiu, które wybrali lub z którego musieli zrezygnować… Bardzo przejmujący, no i całkiem na czasie tekst.

Opowiadania są krótkie, toteż zdradzając ich ogólną fabułę, zdradziłabym praktycznie wszystko. Nie mogę więc tego uczynić. Zachęcam dlatego, byście sami zmierzyli się z twórczością Andrzeja Sitko. Jego teksty wciągają, wyzwalając przy tym ciężkie do zdefiniowania emocje. Jest w nich coś, co „czaruje”, tworząc specyficzną aurę niepewności – nic bowiem nie jest tu takie wprost. Miłość, o której autor pisze, nie jest wprost, tym bardziej samo życie. 

***

Scena z życia kamienicy i inne opowiadania – Andrzej Sitko, Novae Res 2014, s. 180

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Novae Res

novaeres

Reklamy

5 thoughts on “SCENA Z ŻYCIA KAMIENICY i inne opowiadania – Andrzej Sitko

    • Marta Augustynowicz pisze:

      Skoro lubisz opowiadania, to zdecydowanie powinnaś zapoznać się ze zbiorem Andrzeja Sitko. Myślę, że będziesz momentami bardzo zaskoczona wyobraźnią autora ;)

    • Marta Augustynowicz pisze:

      O widzisz, ja póki co bardzo rzadko sięgam po krótkie formy, choć z reguły się na nich nie zawodzę – sama więc nie wiem skąd to moje „uprzedzenie” ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s