KULTURALNIE BYŁO: luty ’14

Luty był dla mnie bardzo intensywnym w narastaniu emocji miesiącem. Począwszy od dnia pierwszego, gdy to mój ukochany K. postanowił mi się oświadczyć (!) na Moście Karola w Pradze (przeogromna radość, szczęście, uniesienie, brak słów!!! :)), aż do dnia ostatniego, w którym premierę miał pewien bardzo ważny dla mnie zespół… – ale o tym za chwilę ;)

LICZBY

Przeczytałam niewiele, bo i czasu jakby mniej…, raptem 3 książki – choć i tak mogło być gorzej ;)
1. Zniewolony. 12 Years A Slave – Solomon Northup
2. Turysta – Jędrzej Soliński
3. Prawdziwe morderstwa. Aurora Teagarden – Charlaine Harris, która to pozycja, notabene, najwięcej sprawiła mi radości. W tym czasie potrzebowałam bowiem takiej lekkiej literatury do odprężenia, wyluzowania – rozpoczęcie tej serii było strzałem w dziesiątkę! Czekam już na kolejne egzemplarze :)

Co do stałych rubryk – również nie bardzo mam się czym chwalić. Zero zrecenzowanych płyt z mojej półki, zero propozycji dla najmłodszych… Ale przynajmniej na temat filmów co nieco napisałam, choć tylko tych w wersji DVD – w kinie nie byłam ni razu (o zgrozo!). Ale zaraz, zaraz! – przecież byłam na filmie dla dzieci! :) „Robaczki z zaginionej doliny” – film, w którym bohaterowie nie mówią, tylko bzyczą czy tez inne dźwięki z siebie wydają, a mimo to cała sala dzieciaków oglądała historię małej biedronki z wielkim zainteresowaniem, ciesząc się na każdy jej najmniejszy sukces. Bardzo sympatyczna opowieść :)
SOBOTA z FILMEM
1. Królowie lata – Jordan Vorgt-Roberts (przeurocza, jakże inteligentna i zabawna komedia – polecam wszystkim!)
2. Synekdocha, Nowy Jork – Charlie Kaufman (film z bardzo podzielonymi opiniami – mi się jednak podobał. No i główna rola Philipa Seymoura Hoffmana, ehh…)

Ale dobrze, że przynajmniej miałam czas zorganizować dla Was KONKURS „serialowy”, w którym nagrody zapewnił dystrybutor filmowy Best Film :) Zwycięzcy byli bardzo zadowoleni ;)

ZDOBYCZE

SAMSUNG CAMERA PICTURESSAMSUNG CAMERA PICTURES

SAMSUNG CAMERA PICTURESSAMSUNG CAMERA PICTURES

Oczywiście nie obyłoby się i w lutym bez listonosza/kuriera ;)

1. Prawdziwe morderstwa – od wyd. Replika
2. W co grają matki i córki – od wyd. Zysk i S-ka
3. Nawałnica mieczy. Część 1. Stal i śnieg – j.w. (moja ukochana seria!!! Akurat jestem w trakcie czytania)
4. Turysta – Jędrzej Soliński – od wyd. Novae Res
5. Scena z życia kamienicy i inne opowiadania – j.w.
6. Blask trawy pampasowej – j.w.
7. Dziedzice krwi – j.w. (dostałam tę książkę za pośrednictwem autora, Mateusza Sękowskiego)
8. Imperium Wielkiego Kota – j.w.
9. Homoseksokracja – od autora, Matta Mayevsky’ego, w wersji elektronicznej (dlatego niewidoczna na zdjęciach)
10. Vena Amoris – Anita Lipnicka – prezent od mojego ukochanego K. :) Na dodatek z imiennym autografem ;) 14 lutego, w Jazz Club Papaja, odbył się bowiem koncert walentynkowy Anity Lipnickiej i Johna Portera, na którym mieliśmy przyjemność być – bardzo miły wieczór :) Choć szczerze przyznaję, że największą fanką ich muzyki to ja nie jestem ;)

QUINTERTONIC

Oto przyczyna moich największych stresów tego miesiąca – zespół Quintertonic, w którym śpiewam :) Jest nas piątka: ja na wokalu, Marcin Łukawski na saksofonie/klarnecie, Marcin Stępkowski na tubie, Tomasz Sulima na klawiszach oraz Rafał Wojciechowski na perkusji. Gramy razem od około roku. 28 lutego 2014 r. mieliśmy nasz koncert premierowy w w/w Jazz Club Papaja. Ogromne przeżycie jak dla mnie, choć jeszcze większa radość, gdy się okazało, że się podobamy – tak po prostu! :) Publiczność wspaniale nas przyjęła, motywując do dalszej, jeszcze cięższej pracy. Muzyka, którą gramy – jazz – idealnie (w sensie, że tak jak chcieliśmy) zabrzmiała w rockowych i popowych piosenkach, które wzięliśmy na warsztat! Madonna, Michael Jackson, Coldplay, Rezerwat i inni w całkiem nowych, naszych własnych jazzowych aranżacjach – musicie to kiedyś usłyszeć! :))) No i mam nadzieję, że wówczas się Wam spodobamy ;)
Na początek odsyłam Was do kilku miejsc:

Facebook: QUINTERTONIC, JAZZ CLUB PAPAJA
Mediahttp://www.dm.elk.pl/quintertonic-czyli-jedna-piata/,
http://www.nowa-elcka.pl/epublic/NOWA_E%C5%81CKA_(2014-05).pdf (str. 10)

1610004_295122907302364_1894061800_n

Bo piękne rzeczy dzieją się w kulturze! :)

Reklamy

10 thoughts on “KULTURALNIE BYŁO: luty ’14

    • Marta Augustynowicz pisze:

      No coś Ty, toż to prawie żadne wyzwanie ;) W marcu skończyłam już czytać 3 kolejne, choć zaczęłam je pod koniec lutego :) Marzec w ogóle będzie „obfity” – już to czuję :D

  1. Tigerlily pisze:

    Podążyłam za linkiem w poszukiwaniu Twojego głosu (bo jakże by inaczej)… Mimo średniej jakości dźwięku, dajesz powody do snucia przypuszczeń, że kiedyś o Was napiszę :)

    • Marta Augustynowicz pisze:

      Póki co jesteśmy na etapie załatwiania kolejnych koncertów ;) Ale mamy nadzieję na jak największą ich ilość, a co! ;)
      No i dziękuję :) Rzeczywiście – wrażenia niezapomniane i jakże cudowne :)

  2. zajeckicajec pisze:

    Mmm, Pan Sękowski się rozszalał z tymi swoimi egzemplarzami ;). Przeczytałam już i mogę polecić. Harris i Martin są również i na mojej półeczce, aczkolwiek jeszcze mocno się proszą, żebym zwróciła w końcu na nie swoją uwagę ;).

    • Marta Augustynowicz pisze:

      Pana Sękowskiego zaczęłam wczoraj czytać – próbuję się wczuć w opowiedzianą przez niego historię. Póki co nie jest najgorzej ;) Choć w międzyczasie czytam również Martina i nie wiem czy to na korzyść autora „Dziedziców krwi” ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s