ZAPISKI MŁODEGO LEKARZA

zapiskiTo nie jest normalny serial! Paradoksalny, ironiczny, abstrakcyjny, surrealistyczny – takimi epitetami należy go opisywać. Absurd goni absurd. I nawet jeśli po obejrzeniu go, można mieć odczucia pełne konsternacji, to wcale nie zamierzam Was do niego zniechęcać. Wręcz przeciwnie! BBC po raz kolejny stworzyło produkcję, nad którą można, a nawet należy się zachwycać i to nie bez przyczyny.

Przyznam, że zainteresowałam się tym tytułem z powodu obsady, a właściwie jednej, konkretnej osoby – Daniela Radcliffe’a! Wszyscy pamiętamy go doskonale jako „chłopca, który przeżył” („Harry Potter”) i choć nie wyróżniał go wówczas jakiś niespotykany talent, to stał się aktorem kojarzonym, rozpoznawalnym, a nawet użyłabym słowa – ciekawym (tak, właśnie takim). No więc sięgnęłam po te DVD z wielką ciekawością – cóż bowiem mogłam oczekiwać od niego w takim serialu? Na dodatek partnerował mu bardzo zdolny Jon Hamm („Mad Men”), co musiało mieć jakieś swoje uzasadnienie. Powiem tak – obaj spisali się bardzo dobrze (po Hamm’ie się tego spodziewałam, zaś kreacja Radcliffe’a to bardzo pozytywne zaskoczenie). Nie mieli jednak łatwego zadania. Musieli się zmierzyć z tą samą rolą – dra Vladimira Bomgarda, który w 1917 r. rozpoczyna swoją praktykę lekarską w dość specyficznym miejscu – w „szpitalu”, gdzieś na odludziu, w zacofanej rosyjskiej wsi. W roku 1934 wraca zaś wspomnieniami do swojej przeszłości, do tych jakże trudnych początków świeżo upieczonego absolwenta medycyny. Wspomnieniami, ale i ciałem (symbolicznie). Zmaga się wówczas z własnymi demonami, decyzjami, które kiedyś podjął, z samym sobą z 1917 r. – no tak, bo to siebie wini za to, co się z nim stało, kim się stał… (nie muszę chyba podpowiadać, który aktor zagrał konkretne wcielenie?)

Nie czytałam opowiadań Bułhakowa, na podstawie których ten serial powstał, aczkolwiek nabrałam niemałych chęci, aby te zaległości nadrobić. Jeżeli charakter, klimat produkcji odnosi się do tego, co napisał rosyjski pisarz, to musi to być lektura wielce fascynująca, wzbudzająca niemałe emocje. Serial ten opiera się na czarnym humorze (wrażliwi na widok krwi – uprzedzam co do niektórych scen). Osobiście lubię takie nietypowe, oryginalne twory, które na swój własny sposób mnie intrygują, zachęcają do siebie. Tym bardziej, że w przypadku „Zapisków młodego lekarza” nie są to jedynie nic nie znaczące klatki, a układające się w spójny obraz, wpływające na życie młodego doktora, niezwykle problematyczne doświadczenia.

Czekam na drugi sezon.

***

Zapiski młodego lekarza/A Young Doctor’s Notebook (Wielka Brytania 2012), Best Film

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Best Film

bf_logo

Reklamy

8 thoughts on “ZAPISKI MŁODEGO LEKARZA

  1. palanee pisze:

    O! Przyznam szczerze, że o serialu nie słyszałam (i może się nawet na niego skuszę). A jeszcze bardziej zaskakuje mnie obecność Daniela Radcliffe’a. Z całej trójki aktorów z „Harry’ego Pottera” chyba tylko o „Ronie” niewiele słychać..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s