KOCHANEK KRÓLOWEJ – Nikolaj Arcel

7489813.3Uwielbiam filmy kostiumowe. Tym bardziej te produkcje, które przedstawiają prawdziwe historie osób na swój sposób ważnych, wpływowych, mających swój udział w przemianach społecznych, w rozwoju ludzkości, w jej ewolucji ku dobru… Filmy osadzone w czasach tak bardzo mi odległych, nieraz zadziwiających, choć przede wszystkim przerażających. Owszem, piękne stroje, pałace wzbudzają zachwyt, kuszą, ale nie bardziej niż wolność i jednakowe prawo dla wszystkich, które są największym darem XXI wieku.

„Kochanek królowej” opowiada o czasach, w których tylko ludzie zamożni coś znaczą, tylko oni mają coś do powiedzenia, tylko ich zdrowie i życie się liczą, tylko dla nich przeznaczone są wszelkie wygody, ustępstwa, przywileje… Nie wszystkim się to jednak podoba. Nie wszyscy się na to godzą. Coraz częściej, coraz więcej słyszy się o zmianach, które powinny nastąpić. Ludzie Oświecenia głoszą o wolności, o prawie do życia, do lepszego traktowania, które należą się każdemu człowiekowi.  

Jest rok 1766. Angielska księżniczka Karolina Magdalena Hanowerska (w tej roli piękna Alicia Vikander) wychodzi za mąż za Christiana VII (Mikkel Boe Følsgaard genialnie przedstawił wizerunek dość „specyficznego” władcy), „awansując” tym samym na królową Danii. Małżeństwo oczywiście od dawna zaaranżowane i na pewno nie przez owych małżonków. I tu taka mała refleksja, że wbrew pozorom, nawet Ci o najwyższym statusie społecznym, majątkowym nie mogli zaznać prawdziwej wolności, żyli wedle utartych zwyczajów, w imię polityki państwa, królestwa. Miłość? Owszem, choć z rzadka względem żony, męża. Tak jak i w owym przypadku. Król Danii okazuje się być niezainteresowany „nudną” królową, więc szuka przyjemności w alkoholu, prostytutkach, podróżach. Na dodatek zdaje się mieć pewne problemy psychiczne, toteż odpowiedzialnym, mądrym, a na pewno inteligentnym władcą nie jest. Wszystko zaczyna się zmieniać, gdy u jego boku pojawia się nadworny lekarz Johann Friedrich Struensee (Mads Mikkelsen ma w sobie coś, co intryguje, przyciąga uwagę). Wówczas ufa już tylko jemu, jego towarzystwo jest mu najbliższe, z jego zdaniem się liczy. Widząc to, lekarz zaczyna nim manipulować – wprowadza dzięki niemu idee oświeceniowe, których jest propagatorem. Królowa mu wtóruje. Z czasem zaczyna żywić do niego coraz większe uczucia – nie bez wzajemności. Przyszło jej za to zapłacić – jej i wielu innym osobom. Czy było warto? Z perspektywy człowieka współczesnego – na pewno…

Jestem zachwycona tym filmem! Grą aktorów, scenariuszem, zdjęciami, muzyką, samą historią. Pokazuje, że to co teraz mamy, zawdzięczamy ludziom, którzy nie bali się pójść o krok dalej, nie bali się walczyć o swoje prawa, którzy wierzyli, że może być lepiej, że można dokonać wielkich zmian, że nie należy się poddawać. Owszem, wiele musieli poświęcić (ostatecznie nawet własne życie), aby osiągnąć swoje cele, ale (nawet jeśli po latach) w końcu można było zauważyć i poświadczyć, że zdecydowanie warto sięgać po „niemożliwe”. Ten film pięknie to prezentuje.

***

Kochanek królowej/En kongelig affære (Dania, Szwecja, Czechy, Niemcy 2012) – Nikolaj Arcel, Best Film

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Best Film

bf_logo

Reklamy

7 thoughts on “KOCHANEK KRÓLOWEJ – Nikolaj Arcel

    • naPIĘKNEJ pisze:

      Zatem życzę „smacznego” ;) Bo mniemam, że gdy będziesz miała taką możliwość, to po ten film sięgniesz ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s